• English English
  •  508-489-851
  •  Mapa
  • English English
  •  508-489-851
  •  Map

Blog

Postępowanie w bólach kręgosłupa część 1.

Przez: Jan Jaśkowski

Postępowanie w bólach kręgosłupa. Część 1. 

Żyjemy w czasach, w których ponad 80% z nas przynajmniej raz w życiu odczuje ból kręgosłupa. 

Bóle kręgosłupa są jedną z najczęstszych przyczyn wizyt lekarskich. Koszty leczenia i strat w gospodarce poniesionych z powodu dolegliwości bólowych kręgosłupa sięga stu miliardów dolarów rocznie w samych tylko Stanach Zjednoczonych Ameryki. Dolegliwości te nie tylko powodują cierpienie fizyczne, ale również są przyczyną powstawania depresji, bezsenności, wykluczenia społecznego, ograniczenia aktywności fizycznej i związanych z tym wzrostem zachorowań między innymi na choroby układu krwionośnego czy chociażby cukrzycy. W swojej praktyce spotkałem wielu pacjentów, którzy z powodu dolegliwości bólowych kręgosłupa z aktywnych fizycznie i towarzysko osób popadły w depresje, odosobnienie i zaprzestały jakichkolwiek aktywności fizycznych. Ci pacjenci sami przyznają, że bóle kręgosłupa całkowicie zmieniły ich życie. Nierzadko pacjenci muszą zrezygnować z pracy zawodowej ponieważ nie są w stanie wysiedzieć/ wystać 8 godzin w swoim miejscu pracy. 

A więc problem jest naprawdę poważny. 

Przez dziesięciolecia walki ze schorzeniami kręgosłupa powstało wiele teorii, metod, technik i sposobów leczenia pacjentów ze schorzeniami kręgosłupa. Niestety wiele z nich oparto na błędnych założeniach i metody te nie znalazły potwierdzenia swojej skuteczności w przeprowadzonych badaniach naukowych. Wokół bólów kręgosłupa narosło też wiele mitów, które nie pomagają pacjentom ani medykom w leczeniu tych dolegliwości. W niniejszym artykule chciałbym omówić niektóre z tych mitów i przekazać co można, a czego nie należy robić w przypadku wystąpienia dolegliwości bólowych kręgosłupa. Porady te bazują na wytycznych opublikowanych przez instytucje naukowe zajmujące się analizowaniem badań medycznych i pisaniem wytycznych dla środowisk medycznych. Do instytucji tych należą między innymi National Institute for Health and Clinical Excellence, Cochrane Library i American Medical Association. Wymieniam je tutaj dlatego, że wiele informacji dotyczących bólów kręgosłupa pochodzi z niewiarygodnych źródeł. Fakt, że sąsiadce pomógł jakiś cudowny lek czy metoda nie oznacza, że ten lek jest skutecznym sposobem walki z bólem kręgosłupa. Nie możemy opierać swojego leczenia na plotkach. Niestety w dzisiejszych czasach powszechnego dostępu do internetu każdy może opisywać swoje teorie czy doświadczenia. Bardzo często ludzie nie mający żadnej wiedzy medycznej prowadzą pseudomedyczne blogi, w których przekonują do swoich praktyk.. Nie zliczę ilu miałem pacjentów, którzy postanowili się leczyć wykonując ćwiczenia z internetu i pogorszyli swój stan tymi ćwiczeniami. Nawet doświadczonym terapeutom zdarza się niewłaściwie dobrać ćwiczenia swoim pacjentom i pogorszyć ich stan. A tym bardziej laikom bez odpowiedniej diagnozy. Nigdy na 100% nie wiadomo jak organizm pacjenta zareaguje na dane leczenie. Dlatego należy opierać swoje leczenie na rzetelnej wiedzy medycznej i przebadanych naukowo metodach, a nie na opowieściach sąsiadki czy znajomych. 

Jednym z najbardziej niezrozumiałych tematów dotyczących bólów kręgosłupa jest temat aktywności fizycznej. Poniżej opiszę co wiemy o aktywności fizycznej i bólach kręgosłupa na podstawie badań medycznych. 

  1. Nie obawiaj się aktywności fizycznej. 

Istnieje teoria, według której bóle kręgosłupa należy ?wyleżeć? i przeczekać. Pacjenci myślą, że uszkodzili sobie kręgosłup i powinni go chronić unieruchamiając się. Ponadto, nierzadko ruch powoduje ból i pacjenci uważają, że ?uszkodzenie? ich kręgosłupa powiększa się. Co prawda brak ruchu może przynosić tymczasową ulgę jednak nie poprawia stanu pacjenta długofalowo. Badania naukowe niezbicie dowodzą, że ograniczanie aktywności fizycznej powoduje wydłużenie leczenia, zwiększenie odczuwania bólu, zwiększenie ograniczeń, wydłużenie absencji w pracy i może prowadzić do niepełnosprawności.  Musimy pamiętać że kręgosłup, tak jak inne stawy jest stworzony do ruchu. Dyski międzykręgowe oraz chrząstka stawowa (potocznie nazywana mazią) są odżywiane podczas ruchu. Uważa się, że brak aktywności fizycznej powoduje powstawanie dyskopatii i zmian zwyrodnieniowych. Co i jak ćwiczyć zależy od upodobań i możliwości pacjenta. Przede wszystkim powinniśmy robić to co lubimy. Wielu osobom już samo słowo ?ćwiczenia? źle się kojarzy i jak tylko mogą unikają ?ćwiczeń?.  Musimy pamiętać, że każdy rodzaj aktywności fizycznej jest równie skuteczny w leczeniu i zapobieganiu schorzeniom kręgosłupa. Chodzenie, bieganie, pływanie czy jazda na rowerze dają takie same efekty jak joga, pilates czy brzuszki. Ważny jest czas poświęcany aktywności. Najlepsze efekty daje 30 minut aktywności fizycznej dziennie. Pamietajmy, żeby stopniowo wdrażać się do wybranej aktywności. Jeżeli nie byliśmy aktywni fizycznie to zacząć należy od 15-20 minut danej aktywności i w miarę możliwości wydłużać ten czas o 5-10 minut. Zaczynanie naszej przygody ze sportem od np. godziny biegania, zwłaszcza w czasie trwania dolegliwości bólowych może nam zaszkodzić. Jeżeli ból się nasila, czyli zwiększa podczas danej aktywności lub po tej aktywności to musimy tę aktywność ograniczyć. Jednak jeśli ból jest stały i do wytrzymania to możemy tę aktywność kontynuować. Fakt, że po ćwiczeniach czujemy się troche usztywnieni oznacza, że nie jesteśmy przyzwyczajeni do ruchu. Pamiętajmy aby poruszać się swobodnie – bez wstrzymywania oddechu i napinania się. Przestrzegam przed wykonywaniem jakichkolwiek ?ćwiczeń na bóle kręgosłupa? znalezionych w internecie. Każdy z nas jest inny. Nawet zdiagnozowana przepuklina dysku międzykręgowego może mieć różne przyczyny. Pamiętajmy, że ktoś może mieć skrzywienie kręgosłupa w prawo, a ktoś inny w lewo. Jednemu dane ćwiczenie pomoże, a drugiemu zaszkodzi. Bez szczegółowego badania funkcjonalnego kręgosłupa i stawów (badania, które stawy pracują prawidłowo, a które wykazują ograniczenia) nie należy zaczynać ćwiczeń korekcyjnych. 

2. Wzmacnianie gorsetu mięśniowego. 

Mitem, który jest chyba najczęściej powtarzany zarówno przez pacjentów jak i lekarzy jest jest ten o słabym gorsecie mięśniowym. Według tego mitu słabe mięśnie brzucha i grzbietu są przyczyną powstawania schorzeń kręgosłupa, a wzmocnienie tych mięśni ma wyleczyć te schorzenia. Teoria ta nigdy nie została potwierdzona naukowo. Wielu sportowców, w tym kulturyści, których nie można podejrzewać o słabe mięśnie cierpi z powodu bólu kręgosłupa. Badania naukowe nie potwierdziły aby ćwiczenia wzmacniające mięśnie brzucha i grzbietu były skuteczniejsze w leczeniu czy zapobieganiu dolegliwościom bólowym kręgosłupa niż inne ćwiczenia. Joga, pilates, brzuszki i tym podobne ćwiczenia są tak samo skuteczne jak spacer, bieganie czy jazda na rowerze. Jako ciekawostkę podam, że w swojej praktyce nie spotkałem jeszcze pacjenta, który miałby siłę swoich mięśni przetestowaną! Następnym razem gdy lekarz stwierdzi, że masz szanowny czytelniku/ czytelniczko słabe mięśnie zapytaj go w jaki sposób to stwierdził? Problem ze wzmacnianiem mięśni polega na tym, że niepotrzebnie komplikuje on leczenie. Wielu pacjentów nie potrafi lub nie może wykonywać tych ćwiczeń i szybko się zniechęca. Wielu pacjentów przetrenowuje swoje mięśnie brzucha i grzbietu nie zapewniając im odpowiedniej elastyczności.  

Wiele osób zapisuje się na zajęcia z jogi czy pilatesu chcąc wyleczyć swój kręgosłup, nie będąc kompletnie przygotowanym do takich zajęć. Co może doprowadzić do przeciążenia już nadwyrężonych struktur. Bez odpowiedniej diagnostyki zaczynamy wykonywać czasem bardzo skomplikowane i nienaturalne ruchy co tylko nasila dolegliwości. 

3. Zakazy i ograniczenia.

Zakazy i ograniczenia takie jak: ?Unikaj dźwigania, skrętów tułowia, gwałtownych ruchów i nie pochylaj się? są niezwykle często powtarzane przez lekarzy i terapeutów. Zakazy te powodują niepotrzebne obawy, nadmierne ograniczenie i usztywnienie kręgosłupa. Jednak nie uchronią nas przed dolegliwościami bólowymi. Każdy z nas musi się wielokrotnie schylić w ciągu dnia, aby chociażby, założyć buty. Każdy z nas będzie musiał coś dźwignąć czy gwałtownie po coś sięgnąć.  Przy każdym wyciągnięciu dłoni na przywitanie wykonujemy skręt tułowia. Trzymanie się tych zakazów jest po prostu niemożliwe. Wyobraźmy sobie matkę lub babcię z małym dzieckiem na spacerze. Gdyby to dziecko nagle zbliżyło się do ulicy matka gwałtownie podbiegnie do niego, żeby go złapać łamiąc wszystkie powyższe zakazy. Gdyby ta osoba wcześniej trzymała się tych zakazów jest wielce prawdopodobne, że jej dolegliwości po takim wybryku by się nasiliły. Rolą lekarza/ terapeuty jest przygotowanie pacjenta do wykonywania wszystkich zadań jakie niesie ze sobą życie codzienne. Odpowiednia rehabilitacja stopniowo przygotowuje pacjenta do wykonywania skłonów, podnoszenia cięższych przedmiotów, sprzątania itp. Kręgosłup jest stworzony do ruchu. Najsilniejsi ludzie są w stanie, po odpowiednim treningu samodzielnie unieść samochód. Więc i Ty szanowny czytelniku/ czytelniczko jesteś w stanie przygotować się do schylania i dźwigania nieco cięższych przedmiotów. 

W części drugiej będę kontynuować temat aktywności fizycznej w bólach kręgosłupa.